E-E-A-T w praktyce, czyli jak zwiększyć wiarygodność strony dla AI

Spis treści

Do tej pory mówiliśmy głównie o tym, jak pisać i układać treści, żeby AI mogło z nich korzystać. To jednak tylko część układanki.

Bo nawet najlepiej napisana treść nie zawsze zostanie wykorzystana, jeśli nie wygląda na wiarygodną.

W artykule „Struktura treści pod AI, czyli jak układać tekst, żeby był czytelny dla modeli” pokazałem, że ważne jest to, jak organizujesz wiedzę. Teraz dochodzi kolejny element – czy AI uzna, że warto tej wiedzy zaufać.

Czym w praktyce jest E-E-A-T

E-E-A-T to sposób oceny, czy treść wygląda na tworzoną przez kogoś, kto rzeczywiście zna się na temacie.

Nie chodzi o jeden konkretny element, tylko o ogólne wrażenie, jakie sprawia strona. Czy wygląda jak miejsce, w którym ktoś dzieli się realną wiedzą, czy raczej jak zbiór przypadkowych tekstów.

    • Experience (Doświadczenie): Twórca treści posiada praktyczną, osobistą wiedzę na omawiany temat.
    • Expertise (Ekspertyza/Fachowość): Autor jest specjalistą w swojej dziedzinie, posiadającym formalne kwalifikacje.
    • Authoritativeness (Autorytet): Strona i autor są uznawani za liderów opinii/rzetelne źródła w danej branży.
    • Trustworthiness (Wiarygodność): Najważniejszy filar, zapewniający bezpieczeństwo, przejrzystość i rzetelność witryny.
 

Wyobraź sobie, że szukasz informacji w temacie zdrowia. Trafiasz na dwie strony. Jedna jest blogiem sygnowanym imieniem i nazwiskiem prawdziwego lekarza. W zakładce „o mnie” znajdują się jego dyplomy, świadectwa ukończonych kursów i ukończone specjalizacje medyczne. Blog pisany jest więc przez osobę z doświadczeniem, zawiera konkretne wyjaśnienia dolegliwości i odniesienia do praktyki czy osobistych doświadczeń zawodowych autora. Druga to anonimowy tekst bez żadnego kontekstu, kto go napisał i skąd pochodzą informacje.

Nawet jeśli treści są podobne, naturalnie bardziej ufasz tej pierwszej. AI działa bardzo podobnie.

Dlaczego AI zwraca uwagę na wiarygodność

Model językowy nie może „wiedzieć”, czy coś jest prawdziwe w taki sposób jak człowiek. Dlatego opiera się na sygnałach, które sugerują, że dane źródło jest bardziej lub mniej wiarygodne.

Jeśli strona wygląda jak spójne, eksperckie źródło, ma większe szanse zostać wykorzystana. Jeśli wygląda jak zbiór przypadkowych treści, nawet dobre fragmenty mogą zostać pominięte.
To dobrze widać w praktyce. Możesz mieć poprawny artykuł, który odpowiada na pytanie, ale jeśli nie ma żadnego kontekstu, kto go napisał, skąd wynika wiedza, czy stoi za nim doświadczenie, jego wartość spada bo jest trudniejsza do weryfikacji.

Z kolei treść, która jasno pokazuje, że jest oparta na wiedzy i doświadczeniu, staje się dla AI bardziej „bezpiecznym” źródłem.

Jak buduje się zaufanie i wiarygodność w praktyce

Osobiście ZAWSZE rekomenduje moim klientom na konsultacjach indywidualnych:

  • rób zdjęcia swoich realizacji przed i po,
  • opisuj co zostało zrobione,
  • dla kogo (dla jakiej branży),
  • gdzie odbyła się realizacja,
  • ile czasu zajęła
  • ile kosztowała (nie każdy chcę się tym chwalić ale jeśli to możliwe – warto)

Powyższe informacje na stronie budują wiarygodność i eksperckość w branży jak nic innego. Praktyka zawsze zwycięża z pustą teorią i cieszę się bardzo że modele AI potrafią to docenić równie mocno jak ja, jako klient.

Zaufanie nie wynika z jednego elementu. To raczej efekt tego, jak cała strona jest zbudowana.

Jeśli Twoje treści są spójne, rozwijają temat i pokazują, że rozumiesz go szerzej, zaczynasz budować autorytet. To bezpośrednio łączy się z tym, o czym pisałem w artykule „Topical Authority – dlaczego AI wybiera jedne strony, a ignoruje inne?”, bo trudno mówić o zaufaniu bez pokazania, że masz wiedzę w danym obszarze.

Równie ważne jest to, jak przedstawiasz informacje. Jeśli tekst wygląda jak coś napisanego tylko po to, żeby „było”, bez konkretów i bez odniesienia do praktyki, trudno uznać go za wiarygodny.

Jeśli ktoś tłumaczy temat w sposób ogólny i teoretyczny, brzmi mniej przekonująco niż ktoś, kto pokazuje, jak to działa w praktyce i odnosi się do realnych sytuacji.

AI wybiera źródła, które wyglądają na eksperckie i zaufane. Jeśli strona nie daje żadnych sygnałów, że stoi za nią realna wiedza i doświadczenie, jej szanse spadają. Case study w przypadku stron usługowych, gdzie możesz zaprezentować swoje realizacje to prawdziwy game changer, maszyna do przeskakiwania konkurencji. Oczywiście branże produktowe również znajdą coś dla siebie. Wszelkiego rodzaju testy ich produktów, zastosowania (typowe i nie typowe). Przykłady jakie inne branże korzystają z ich produktów, do jakich konsumentów docierają, jak szeroko działają itp.

Co się dzieje, gdy tego brakuje

Brak zaufania bardzo często nie jest widoczny na pierwszy rzut oka. Strona może wyglądać poprawnie, mieć treści, być nawet dobrze zoptymalizowana. Problem pojawia się dopiero wtedy, gdy spojrzysz na nią z perspektywy AI.

Jeśli nie ma wyraźnych sygnałów (jak te opisane punkt wyżej), że treść jest ekspercka, model nie ma powodu, żeby ją wybrać. W efekcie Twoja strona może być pomijana, mimo że „spełnia podstawowe warunki”. To jeden z częstszych problemów, które wychodzą w audycie widoczności w AI. Pisałem o tym w artykule „Audyt widoczności w AI – co to jest i co realnie sprawdza?”, bo bardzo często okazuje się, że problem nie leży w treści, tylko w tym, jak jest postrzegana.

Jak to łączy się z resztą elementów

E-E-A-T nie działa w oderwaniu od pozostałych elementów opisanych w tej serii artykułów. Jeśli masz dobrze napisaną treść, ale jest chaotyczna i trudna do zrozumienia, jej wartość spada. Jeśli masz dobrą strukturę, ale treści są ogólne i nic nie wnoszą, efekt będzie podobny.

Zaufanie pojawia się wtedy, gdy wszystko zaczyna działać razem. Treści są konkretne, dobrze ułożone i jednocześnie pokazują, że stoją za nimi realna wiedza i doświadczenie.

To właśnie dlatego nie da się „wdrożyć E-E-A-T” jednym działaniem. To raczej efekt tego, jak zaplanujesz i zbudujesz całą stronę.

Podsumowanie

E-E-A-T to nie jest pojedynczy element do odhaczenia, tylko efekt tego, jak wygląda cała Twoja strona.

Jeśli Twoje treści są konkretne, rozwijają temat oraz pokazują zrozumienie i doświadczenie. Twoja wiarygodność rośnie.
Jeśli natomiast są ogólne i przypadkowe, nawet dobra struktura czy poprawne odpowiedzi mogą nie wystarczyć.

W kolejnym artykule przejdziemy do tematu powiązań między treściami i tego, jak struktura całej strony wpływa na widoczność:

Linkowanie i struktura strony pod AI – czy to nadal ma znaczenie?

Kacper Dziuda
Kacper Dziuda
Artykuły: 15

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *